Podczas tygodniowej wizyty w Manchesterze, Trener Paweł miał okazje poznać od kuchni co to dokładnie znaczy być w Rodzinie United. Manchester United to tradycja, kultura, to styl życia milionów ludzi. Jest to coś czego zwykły człowiek może nie zrozumieć. Jest to coś zupełnie fantastycznego i wyjątkowego. Podczas tej tygodniowej wizyty, zobaczyliśmy co to znaczy być dokładnie Czerwonym Diabłem. Zobaczyliśmy najważniejsze miejsca, muzea, pomniki, kąty do których dostęp mają nieliczni. To trzeba zobaczyć, zrozumieć, poczuć i dotknąć. Żadne słowa tego nie opiszą!!! Kwintesencją wizyty był pobyt w szatni, gdzie na co dzień przebierają się największe gwiazdy piłki nożnej, gdzie przemawia legendarny trener Sir Alex Ferguson oraz mecz z Wigan Athletic. Sam mecz i stadion to kolejne wielkie wrażenie. Tłum fantastycznych kibiców i pięknego dopingu. Piłkarze  również stanęli na wysokości zadania pokonując wysoko rywala, strzelając przy tym wiele bramek. Po prostu 'miodzio’ 😀 Ducha tego Wielkiego Klubu czuć na każdym kroku. Wszędzie widać czerwone barwy. A marka Manchester United jest dosłownie na wszystkim!!! Każdy może kupić praktycznie wszystko z emblematem klubu, nie żartuję! Wielkim przeżyciem było również zamienienie kilku słów z samym Trenerem, przepraszam Managerem, Czerwonych Diabłów. Sir Alex Ferguson to ikona klubu i chyba całego trenerskiego świata. Tego nie da się opisać. Może kiedyś udałoby się zabrać dzieciaki i pojechać do tej Wielkiej Świątyni Sportu. Trzeba to zorganizować, koniecznie!!! A próba nawiązanie czy stworzenia  współpracy z Manchesterem byłaby spełnieniem marzeń. Spróbować nie zaszkodzi 🙂  do odważnych świat należy, a jak brać przykład to od najlepszych!!!
Zapraszam do Galerii by obejrzeć zdjęcia z wyprawy!!! 😀

Comments

comments